W tym tygodniu dzięki dość atrakcyjnej propozycji wymiany telefonu na nowy (z wykorzystaniem niemałej ilości punktów z programu lojalnościowego) za niewielkie pieniądze stałem się posiadaczem Smasunga Galaxy zwanego nieraz Spica…
Gadżet?
Jest przy samsungach niemałe zamieszanie jeśli chodzi o nazewnictwo. Cały czas pisać będę o telefonie (smartfonie) z 800 Mhz procesorem i aparatem 3.2 Mpx. Te cechy są zdaje się podstawowymi, które pozwalają nawet laikowi rozróżnić te dwa modele. Dla czego piszę o tym? Czekałem na to długie lata – na moment, gdy za rozsądne pieniądze dostępne będzie urządzenie z dostępem do sieci (całym wachlarzem – GSM/WLAN/itp), GPS i innymi bajerami w jednej obudowie…
O czym będę pisać? Na początek przede wszystkim o aplikacjach, które ułatwią życie każdemu adminowi – ssh, monitoring, bezpieczne przechowywanie haseł. Czy to jest gadżet? Jak zwykle – to zależy. Ja przekonany jestem, że możliwości które daje Android będą mi przydatne – zarówno w pracy jak i w domu. Na tym właśnie skupię się opisując kolejne możliwości tego cudeńka…